www.bemowa.pl

:: Kryzys gospodarczy przyśpiesza.
Wiadomość dodana przez: Maciej Wysiadecki-Banaś (2010-02-01 13:59:01)

Na rynku usług załamanie. Styczeń dla mikroprzedsiębiorczości krytyczny. Nastroje fatalne.
Brak gotówki na rynku zatrważający. System wzajemnych zadłużeń proliferuje na wszystkie powiązania gospodarcze. Jeśli do tego dojdzie dłuższa i dość mroźna zima, wiosna może spowodować klęskę powodziową na dawno nie notowaną skalę.
Rozpaczliwy stan techniczny zapory pod Włocławkiem i spiętrzenie tam spływajacej kry z górnego biegu Wisły, mogą doprowadzić do zniszczenia wielu setek, jeśli nie tysięcy domostw w dolinie rzeki.

Przy progresji załamania krajowego rynku z jaką mamy aktualnie do czynienia, konieczne jest wprowadzenie, wpompowanie, do obiegu gospodarczego pieniędzy. Dalsze zaciskania przez rząd monetarnego pasa to pętla na szyi przedsiębiorczości krajowej to działania wyniszczajace kapitał społeczny.
Zrozumiały to wszystkie kraje zachodnie i dodrukowują olbrzymie pieniądze, by nie dopuścić do destrukcji wewnętrznych struktur gospodarczych.
Dodruk pieniądza, nie może zasilać czarnej dziury ponadnarodowej bankowości korporacyjnej, lecz być kierowany na podtrzymanie zdolnosci płatniczych naszych firm, produkcji materialnej, w pierwszym rzędzie.
Państwo nie może zbywać resztek majątku na rzecz anonimowego kapitału, ale tworzyć konkurencyjny względem prywatnego, filar gospodarki.
Kapitalizm amerykański wykazał się w tym względzie elastycznościa, podobnie jak europejski.
Liberalizacja przez prywatyzację musi byc zastapiona przez liberalizację równoprawności społecznych elementów majatku materialnego z indywidualnym, a tym bardziej anonimowym ponadpaństwowym.
Tak między innymi funkcjonują przemysły zbrojeniowe: USA-Izraela, Chin, Rosji iwiodących państw UE, w których udziały państwa w formie akcji, czy gwarancji, czy lokaty zamówień sąt warunkiem suwerenności i strategią stanu.
Polski już nie stać na eksport zasobów kapitałowych na zewnątrz, jako że stan naszej zamożności jest zbyt niski, byśmy pozbywając się bazowych środków produkcji przetrwali jako zwarta nacja. Środki bazowe to surowce kopalne, nie tylko energodajne i infrastruktura techniczno-transportowo-telekomunikacyjna.
Brak idei zachowania obok silnej materialnej własności prywatnej także własności narodowej, przy obecnie kształtujacych się stosunkach polityczno - społecznych na świecie, sprowadzi społeczeństwo polskie do neokolonialych uzależnień ekonomicznych z jakimi borykaja się kraje trzeciego i dalszych światów. Bez względu na zapatrywania ideowe powinniśmy chłodno oddzielić interesy krótkofalowych kampanii wyborczych od historyczno-przyszłościowego biznesplanu.
Niniejsza, bez poetyzowania, ocena stanu polskiej gospodarki poparta jest praktycznym uczestnictwem i obserwacją wydarzeń gospodarczych z poziomu obywatelskiej rzeczywistości.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=922