www.bemowa.pl

:: Poznałem ją przypadkiem w 2013 .
Wiadomość dodana przez: M W-B (2014-03-15 22:18:08)

Mała, prawie rok nosiłem w sobie Twój list. Przepraszam, za te trzy dni zwłoki.

Kochani. Mama jest ze mną. Miałyśmy nadzieję że do Bożego Narodzenia nas wypuszczą, przecież nic złego nie zrobiłyśmy. W kazdym razie mamę napewno, jeśli nie opierała się jak ja, gdy chcieli mi zrobić zdjęcie. To było tak upokarzajace..Zabrali mi moje ubranie musiałam włożyć na siebie pasiasty niby piżama drelich. Obcieli włosy. Szarpałam się, ale i tak nic niie wskórałam. Strażniczka biła mnie rzemiennym batem i była zbyt silna. Ja szybko opadłam z sił. 
Od chwili wywiezienia nas z domu prawie nic nie jadłam. To co dawali mdliło na sam widok.
Na tym zdjeciu zapewne wyjdę bardzo nieładnie. Tak szkoda mi moich warkoczy. Mama mnie pociesza, że to nic i że szybko mi odrosną.
Tu jest tak, że nie umiem tego opowiedzieć.
Jestem bardzo słaba, właśnie siedzę u pana doktora zrobili mi specjalny zastrzyk. Tylko co z mamą. Nie widziałam jej od trzech tygodni. Może jest w izbie chorych.
Boże... niedługo wiosna... kręci mi się w głowie... mamo kocham cię... pomóż...dobrze, że przyszłaś... zabierz mnie stąd.  







adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=8484