www.bemowa.pl

:: Młodzi emigrują. Arbeits Volksturm zostaje. PO rules!
Wiadomość dodana przez: Absolwent (2013-04-25 11:40:48)

Czerepy rubaszne zdają się nie dostrzegać tragedii społecznej, tłumu młodzieży błąkającej się w poszukiwaniu pracy.
Bezrobocie szacują ogólnie na 14 %, a jego spadek  o 0,1 % (!) podchwytują z przekonaniem, że nastąpiło odbicie od dna. Ba! Odczujemy już w drugim półroczu poprawę sytuacji na rynku pracy.
Dwudziestoczterogodzinni zaklinacze realu docierają swą abrakadabrą do matołkowatej widowni szukajacej pocieszenia w kazaniach o cudach bezprecedensowej w dziejach III RP reelekcji premiera Tuska, potwierdzającej rozsądek masowo ściągajacych do dużych miast, a zwłaszcza stolicy, w ramach społecznego awansu, z nadania obywatelskiej platformy, inteligentów.    

Jednakowoż życie płynie zupełnie innym nurtem. Żłobi nowe koryto omijając propagandowe bagna.
Dokąd skierują się Ci faceci, którym obecna ekipa z pomocą PSL wydłużyła o dwa 2 lata oczekiwanie na godną starość trudno przewidzieć, ale gwałt uczyniony polskim kobietom bulwersuje wszystkich myślących ludzi w naszym kraju.
Tak hańbiącej decyzji nie zagłuszy medialna nagonka na ostry protest opozycji  z Prawa i Sprawiedliwości znakomicie ujęty w odważnym, wręcz ,,brawurowym" wystąpieniu prof. J. Pawłowicz.
Osłupiałemu w  niedowierzaniu społeczeństwu,  nie zatrze czas pamięci za dołożone lata przymusu pracy, choćby Tusk i jemu podobni mieli dotrwać do 2015 r. Powołanie ,, pod broń volksturmu"  nie zapobiegło klęsce totalnej Rzeszy.
Czyn zmuszania polskich kobiet w podeszłym wieku do zapełnienia ubytków  siły roboczej zakrawa na zbrodnię przeciwko narodowi. Jeśli doprowadza się do ruiny rodzimą gospodarkę, rozkręca spirale bezrobocia na skalę, wśród młodzieży, katastrofalną i równocześnie zmusza starsze panie do pracy o siedem lat dłużej to w tym obłędnym rozstroju państwa nie ma innego skojarzenia niż eksterminacja.
Kobieta zamiast poświęcić się swej najchwalebniejszej roli matki wycofa się z niej całkowicie lub znacznie ograniczy, przerażona perspektywą zarobienia się na śmierć w imię czego...
brudnej polityki PO  z cynicznym udziałem w tej ponurej strategii pana ministra finansów V. Rostowskiego w roli mamonologa.
Ten zamysł  jest tak kulturowo niepolski, że sam z siebie wygeneruje polityczny pogrom PO.
Gdy dzisiaj pan D. Tusk szykuje się do propagandowego rajdu po Polsce niech przemyśli czy jego najwierniejsi towarzysze wsadzając go do wesołego autobusu nie wystawiają go na polityczne pożarcie.
Nikodem Dyzma był urodzonym głupkiem. Donald Tusk od lat pracuje by nim zostać.
Dla kraju to żadna różnica to tragedia.   


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=8102