www.bemowa.pl

:: Ograbić z nadziei niemożliwe, ale...
Wiadomość dodana przez: Republikanin. (2013-04-02 12:06:23)

 Jeszcze dwa lata, dewastacji państwa i przyjdzie nowy premier. Jeśli będzie spoza PO i satelitów zacznie od remanentu.  Zwoła nowych ministrów, obliczy długi, podliczy podatników, sprawdzi zaplecze gospodarcze pozostałe w gestii państwa. i powie do kamer to co powiedział po objęciu władzy D. Tusk wychodząc z pierwszego posiedzenia swojego rządu - jest gorzej niż myślałem. 


Od siebie powinien dodać - właściwie nie ma czym rządzić. 
Ktoś rzeknie - po pierwszej wojnie światowej też startowaliśmy od zera i udało się odbudować państwowość.
Otóż nie można porównywać tych dwóch okresów. Wtedy jak w 1989 roku inspirowała nas wolna Polska i nadzieja. Obecnie grabież Polski w materialnym wymiarze dobiega końca, ostatnie dwa lata zadaniem tej ekipy będzie grabież nadziei. 

W 2015 roku grabarz otrzyma "dębowe liście" do  nagrody ( "orderu") Karola Wielkiego, a jakiś chochoł zagra obywatelom z platformy, odrętwiający umysł, podkład muzyczny do tej celebry.
Gdyby nawet tak miało się stać, spokojnie, spoko - zmartwychwstaniemy, ale ... 
Po co czekać, aż dwa lata.




adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=8086