www.bemowa.pl

:: Cypr to nie Islandia.
Wiadomość dodana przez: Absolwent (2013-03-25 18:26:54)

Dwie wyspy z różnych bajek. Cypr, w przeciwieństwie do Islandii, bajecznie wyposażony do życia w śródziemnomorskim błogostanie. Rzekłby ktoś - otulony zbawczym wiatrochronem euro, ocknął się z ręką w urynale.
Znaczna część rosyjskiego specbiznesu popadła w rozstrój żołądkowy, krótko mówiąc pogoniło ją na wieść, że znaleźli się więksi (globalni) od nich macherzy i wyssali z systemu bankowego .maleńkiej wysepki wszystko co zwie się płynną gotówką.
Skok idealny. Bez przemocy, bez hałasu, bez śladów.

Teraz cała Unia i Rosja główkują na kogo przerzucić koszty kolejnego przekrętu finansistów bez granic (globalistów). 
Podatnicy UE mają już bilionową zrzutę do spłacenia wobec "Centralnego Banku Europejskiego" pokrywającego przewały genialnych inwestorów finansowych w Grecji, Hiszpanii, Włoszech itd. Wpakowanie im kolejnego musu ratowania strefy wspólnej waluty grozi eksplozją. Jednorazowe opodatkowaie depozytów w bankach upadłego podatkowego El Dorado ostro tnie cienkie rusztowanie finansowej współpracy na linii euro - rubel.
Niby dlaczego Rosjanie mieliby wspófinansować straty banku strefy UE. A jeśli to co w zamian oferuje im rada "medrców Europy".
 No, a jak to było z Islandią, która kilka lat temu została wydojona z gotówki przez jednego, może dwóch międzynarodowych inwestorów.
Poczekajcie państwo kilka tygodni i porównajcie sposoby ochrony obywateli strefy UE i suwerennej finansowo Islandii przed genialnymi inwestorami bezkarnie buszującymi w świecie wirtualnej przedsiębiorczości giełdowo-bankowej.
Optymiści liczą na wyjście (wyrzucenie) Cypru z Unii.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=8081