www.bemowa.pl

:: Nic, albo...
Wiadomość dodana przez: Maciej Wysiadecki-Banaś (2013-01-19 12:17:38)

Katastrofalny stan państwa polskiego jest już nie do ukrycia. Kiedy ruszy pierwszy kamyk publicznej rozpaczy, nic nie powstrzyma lawiny wydarzeń, których dramaturgia zaskoczy entuzjastów Donalda Tuska i Adama Michnika.
Lawiny nad którą kontrolę muszą przejąć nieskompromitowane środowiska pracownicze i polityczne.

Oczywiście główną rolę odegra Solidarność i opozycja z PiS-em w roli głównej.
Nowo pączkujące „młodzieżowe” patriotyczne ruchy polityczne również znajdą się w pierwszej linii odpowiedzialności za możliwie najłagodniejsze odsunięcie od władzy skompromitowanej ekipy rządowej. 
W miarę narastania obywatelskiego gniewu mas społecznych i dużego prawdopodobieństwa irracjonalnych retorsji - opływających w dostatek elit III RP - wobec demonstrujących, dojdzie do parlamentarnego przesilenia i abdykacji premiera.
Platforma Obywatelska skazana jest na kolejne przepoczwarzenie się, by zachować dla swych tuzów miejsce w parlamencie.
Ruchy poparcia J. Palikota, secesyjne z PiS-u PJN , SN czy hipotetyczne agregacji Sikorski, Giertych, Gowin i inni, mają znikome szanse na przekonanie do siebie środowisk oczekujących radykalnej poprawy narodowego statusu obywatelskiego. Impuls uruchamiający wystąpienia społeczne może się okazać mieszanką opozycyjno-spontanicznych nastrojów, ale też może zostać zaaranżowany przez znerwicowane grupy antydemokratyczne poszukujące usprawiedliwienia dla eskalowania autorytaryzmu kosztem swobód obywatelskich.
  W tym drugim przypadku przedłużona zostanie dominacja partii powodującej rozkład państwa, ale jej nieuchronna dezintegracja może się okazać nie tyle spektakularna co tragiczna. Jedno nie ulega wątpliwości,  
 III RP nie ma już nic pozytywnie inspirujacego do zaoferowania pozostającym w kraju Polakom. 
 Nic!  


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=8056