www.bemowa.pl

:: Pogrążeni w sukcesie.
Wiadomość dodana przez: Republikanin (2012-12-29 12:09:51)

Rok 2012 za nami. Dzięki znakomitej pracy rządu pod batutą lidera PO znaleźliśmy się wśród elitarnej grupy państw europejskich świetnie radzących sobie z kryzysem.
To powód do dumy, ale i odpowiedzialności.
Są kraje, w których nie było PO i kryzys je pożarł . Mimo potężnych dotacji przekazanych ich bankom w 2012 nie potrafiły odbić się od dna.

Kraje, które znakomicie radzą sobie w kryzysie to Niemcy i Polska. Niemcy, bo nie wysprzedali, ani jednego zakładu podmiotom gospodarczym transferującym opodatkowanie zysków i kapitału do konkurentów, oraz drukują euro. Polska bo tak twierdzą rządowi propagandyści pod dyktando obywatela świata V. Rostowskiego.
Przed nami rok 2013 r.
Sukces zobowiązuje. Wymaga scementowania Unii na osi Warszawa Berlin co dobitnie wyraził doświadczony dyplomata R. Sikorski dając kurtuazyjnie naszym sąsiadom z zachodu pierwszoplanową rolę w realizacji tradycyjnie niemieckiego zadania jednoczenia Starego Kontynentu.
I tak Berlin będzie pompować euro w kieszeń którą wskaże Donald Tusk. Dzięki temu w grze o kształt przyszłej Unii podupadające eurolandy: Francja, W. Brytania, Włochy oddadzą pole PO, czyli zostaną podmienione na silną gospodarczo Polskę i do 2020 roku nasz kontynent rozkwitnie. W międzyczasie złoty utrudniający jeszcze większy rozkwit podmieni się na euro, a że któreś z wyżej wymienionych państw może uczynić odwrotnie więc III RP wskoczy w powstałą lukę.
Mając tak klarowny obrazek wychodzenia Europy z zapaści pod rządami kwartetu Merkel-Tusk-Rostowski-Sikorski, iskrzę optymizmem.
Platforma Obywatelska może spokojnie oczekiwać dotacji europejskich w uchwalanym budżecie na 2013 rok i kolejnego wytrysku Donalda entuzjazmu na forum Europy.
"Vice wersom" PO pozostaje przygotować żelazne zapasy i robić swoje. Ktoś musi prze(t)rwać te sukcesy, posprzątać, po balandze zrobić remanent i zacząć reanimacje.
To jest narodowe zadanie na 2013 r. Bratankom Węgrom jakoś idzie więc nie zostaniemy sami, a i w Anglii wraca zdrowy rozsadek.
Dosiego 2013 Roku drogi czytelniku, będzie się działo.
Ale spoko, non violence.  


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=8048