www.bemowa.pl

:: Niepodległość w Unii
Wiadomość dodana przez: Maciej Wysiadecki-Banaś (2007-11-11 17:06:29)

Aktualna próba zdefiniowania pojęcia niepodległości kieruje naszą uwagę na szereg innych atrybutów składających się nań. Jednym z nich jest poczucie obywatelstwa, czyli utożsamianie się z ojczyzną. Chodzi o kulturowe pojęcie ojczyzny, a nie terytorialne.

Chodzi o kulturowe pojęcie ojczyzny, a nie terytorialne. Terytorialne, w momencie wcielenia do Unii, zostaje jakby rozmyte i mniej zobowiązujące. Powoduje to konieczność zbliżenia się ludzi do wartości szerszych niż związanych z terytorium objętym historycznie rozumianymi granicami.
Otwierając, a wkrótce usuwając granice fizyczne, nadal odczuwamy odrębność historyczną i kulturową, tym silniej im większa róznica cywilizacyjna dzieli nas od innych narodów Europy. Owa odrębność nie ma charakteru poczucia zacofania, jak to często bywa w rozwoju techmicznym. To przede wszystkim odrębność w sensie etycznym. Etyka jest elementem najobszerniej opisujacym standard cywilizacji z jaką mamy do czynienia. Twierdzenie, iż etyka to wytwór cywilizacji, to odwracanie kota ogonem w warunkach jakie stanowiły o rozkwicie Starego Kntynentu od zarania dziejów spisanych.
Współczesna europeizacja dokonuje się na bazie owej spisanej historii naszego kontynentu i cokolwiek by o niej nie mówić jest nieprzypadkowo inspirująca i inowacyjna.
Jedynym dającym sie wyobrazić spoiwem wszystkich narodowości naszej Wielkiej Ojczyzny jest stałość zasad w ich fundamentalnej postaci. Prymat człowieka nad powierzonym mu dziedzictwem naturalnym. Prymat kreatywny. Dynamicznie reagujacy na wydarzenia społeczne, czyli zjawiska masowe, których charakter nie podlega jednoosobowym decyzjom, lub prostym zależnosciom ekonomicznym, socjologicznym, czy instytucjonalnym. Właśnie ten stan niejednoznaczności biegu wydarzeń z perspektywy bieżącej, aktualnej, powoduje konieczność zachowańa niewzruszoności zasad o których wzmiankowałem na początku. Fundamentu na którym zasadza się historia rozwoju Europy.
W obecnej formie przeobrażeń globalnych, od Pekinu po Nowy Jork, tu w mateczniku kultury nowożytnej rozstrzygnie się ostateczny kształt cywilizacji XXI stulecia - Terrum Romanum - jednoczącej setki milionów obywateli najmłodszego państwa świata. Niepodległe byty Polski, Niemiec , Francji, Włoch i wszystkich innych cząstek Europy stapiają się w jedno. Zatem obchodząc w Polsce 89-tą rocznicę odzyskanai Niepodległości, czcimy ofiarę tych którzy umożliwili nam współtworzeniwe europejskiej wspólnoty ojczyzn, gdzie wewnętrzne granice nie muszą być obstawione strażnicami i zasiekami.
Istotą naszej współczesnej niepodległości pozostaje zatem etyczny wymiar Państwa Polskiego i z tego powodu uroczystości wspomnieniowe o naszych zasłużonych pradziadach, rozumiejących konieczność odtworzenia państwa Polskiego dla dobra tożsamości Polaków, pozostaną istotnym czynnikiem umacniającym naszą duchową suwerenność ponad granicami.
Przystąpienie do Unii w niczym nie zmniejsza odpowiedzialności wybieranych przez nas ludzi w służbie państwa polskiego. Muszą oni sprostać odpowiedzialności za integralność etyczną naszej Ojczyzny bez względu na to czy będziemy zmagać się z wewnętrznymi, czy zewnętrznymi problemami i jak gorąco dyskutować o nich.
W Polsce ośmieszanie wartości chrześcijańskich jest przejawem utraty suerenności duchowej i poddaniu się trywialnej laicyzacji degradującej nasz wkład w dorobek kulturowy i etyczny Europy. Europy którą przed zalewem komunizmu ratowaliśmy w 1920 roku i faszyzmu w 1939.
W przyszłości o niepodległości naszych dzieci świadczyć będzie tylko kultura i etyka jaką my im przekażemy. Dlatego nie rezygnujmy z odpowiedzialności za odzyskaną wolność bez względu na to co piszą o nas szydercy.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=667