www.bemowa.pl

:: Kultura, internet i media obywatelskie
Wiadomość dodana przez: Artur IRB (2006-12-08 20:15:54)

Zdaniem uczestników konferencji "Kultura 2.0. Media - sztuka - dziedzictwo. Cyfrowy wymiar przyszłości" media obywatelskie stanowią przyszłość cyfrowej informacji.


W zakończonej wczoraj w Warszawie konferencji wzięli udział socjologowie, twórcy kultury, reprezentanci internetowych potentatów i przedstawiciele ministerstwa kultury. Nie zabrakło również dziennikarzy, członków internetowych społeczności oraz zainteresowanych tematem pasjonatów.

"Epoka tradycyjnego modelu mediów kończy się. Dziś każdy człowiek mający dostęp do techniki jest w pewnym sensie dziennikarzem" – zauważył socjolog Alexander Bard, twórca teorii "netokracji" jako nowego systemu społecznego, wyrastającego z rewolucji medialnej. "To kim jesteśmy w społeczeństwie określa dziś nie nasze pochodzenie, nie majątek, ale to z kim się komunikujemy" – stwierdził Bard. Dzięki szybkiemu rozwojowi technicznemu i możliwościom utrzymywania praktycznie nieograniczonego kontaktu z innymi, zwykły obywatel z szarej jednostki staje się obecnie uczestnikiem znaczącej siły społecznej.

Przedstawiciele mediów elektronicznych (TVP, Onet, Google) zgodzili się, że w perspektywie najbliższych 10 lat tradycyjna formuła mediów może zniknąć. Model informacyjny "nadawca – treść – odbiorca" już dziś zastępuje model centryczny, w którym odbiorca nie jest jedynie "konsumentem" komunikatu ale może na niego zareagować – np. dodając własny komentarz w serwisie informacyjnym lub poruszając temat na forum internetowym. W ten sposób odbiorca staje się niezależnym od autora współtwórcą komunikatu, który istniejąc w przestrzeni cyfrowej nie ginie po publikacji, lecz ewoluuje.

Prelegenci i dyskutanci wskazali niezwykle istotną dla dokonujących się zmian rolę mediów obywatelskich. To właśnie społeczności internautów doprowadziły do ograniczenia monopolu na informację, który do niedawna należał niemal wyłącznie do mediów rządowych i koncernów prasowych. W tej chwili, dzięki niemal powszechnemu dostępowi do internetu, każdy kto zechce może opublikować dowolną informację – notatkę, relację, zdjęcie a nawet film. Media niezależne, oparte wyłącznie o dobrowolne zaangażowanie użytkowników, stają się w ten sposób realną alternatywą dla mediów komercyjnych. Społeczności realne i wirtualne mogą swobodnie przenikać się w cyfrowej przestrzeni.

Profesor Henry Jenkins z Massachusetts Institute of Technology przedstawił prezentację dotyczącą wpływu społeczności internetowych na realną kulturę i politykę. Podawał przykłady społecznych akcji protestacyjnych organizowanych nawet w realiach popularnych gier on-line, oraz coraz częstszego i skutecznego przenikania kampanii politycznych i edukacyjnych do rzeczywistości wirtualnej, jako medium otwartego i przyjaznego społecznym i obywatelskim inicjatywom.
 



adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=470