www.bemowa.pl

:: 1944 - 2019 - 1944
Wiadomość dodana przez: Maciej Wysiadecki-Banaś (2019-08-01 10:31:25)

Bryła ciemna, gdzie dymy bure, poczerniałe twarze pokoleń, nie dotknięte miłości chmury, przeorane cierpienia role. Miasto groźne jak obryw trumny. Czasem głuchym jak burz maczugą zawalone w przepaść i dumne jak lew czarny, co kona długo. Wparło łapy ludzkich rojowisk w głuchych ulic rowy wygasłe, warcząc czeka i węszy groby w nocach krwawych i gromach jasnych. Jeszcze przez nie najeźdźców lawa jako dym się duszny powlecze, zetnie głowy, posieje trawy na miłości, krzywdzie człowieczej. Jeszcze z wieku w wiek tak się spieni krew z ciemnością, a ciemność z brukiem, że odrośnie jak grom od ziemi i rozewrze niebiosa z hukiem. Bryła ciemna, miasto pożarne, jak lew stary, co kona długo, posąg rozwiany w dymy czarne, roztrzaskany czasów maczugą. I znów ująć dłuto i rydel, ciąć w przestrzeni i w ziemi szukać, wznosić wieki i pnącze żywe na pilastrach, formach i łukach. I w sztandary dąć, i bić w kamień, aż się lew spod dłoni wykuje, aż wykrzesze znużone ramię taki głaz, co jak serce czuje. K.K. Baczyński Ich strzeliste ideały podchwytują kolejne fale pokoleń Polek i Polaków, legendarnych Warszawskich Dzieci. Powinność - wobec Boga, Honoru i Ojczyzny, ten nasz Święty obowiązek stąd, z Warszawy, zawsze będzie opromieniał nie tylko Polskę, ale całą cywilizację europejską.




adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=44052