www.bemowa.pl

:: Komu zaszkodzi powrót do ogólniaków i techników.
Wiadomość dodana przez: Maciej Wysiadecki-Banaś. (2016-11-19 22:01:01)

Dzisiejsze, groteskowe zgromadzenie aktywistów ZNP, ich rodzin i mało zorientowanych przechodniów w obronie gimnazjów swą niewielką frekwencją w skali Warszawy nie mówiąc o Polsce, przypomina zlot półinteligentów usiłujących zyskać uwagę społecznej opinii na ich iegzystencjalną mękę istnienia, zagrożonego powrotem trzystopniowego modelu szkolnictwa polskiego.

Przybierając powżne miny boleli nad zagrożonym poziomem edukacji młodzieży przez zapowiadaną likwidację trzyletniego gimnazjalnego opóźniacza początku - cztero i pięcioletniego w przypadku techników - nauczania maturalnego.
Gdzie byli jak z matur wyrzucano matematykę.
Okrajano program historii, demolowano klasyczny kanon kulturowy lektur.
Ich miłość do gimnazjalnej trzyletniej kwarantanny umysłów młodego pokolenia budzi rzeczywisty niepokój rodzin, odbudowującej się polskiej inteligencji dbającej o swój tradycyjny etos oparty na klasycznych modelach liceów, a także nowoczesnych szkół technicznych wszechstronnie kształtujących, przyszłe elity kulturotwórcze i przemysłowo-gospodarcze Polski.
Jedynymi, którzy na przywróceniu trzystopniowego nauczania stracą są kiepscy nauczyciele i zurzędniczała hierarchia kuratorsko-biurowa.
Wzrośnie zapotrzebowanie na fizyków, matematyków, inżynierów, a zapewne i nauczycieli PW (przysposobienia wojskowego).
Ktoś, kto truje o gimnazjalnych osiągnięciach edukacyjnych wartych obrony z uwagi na jakość nauczania w nich, przypomina drugorocznego ucznia dumnego z faktu, że powtarzając klasę gruntowniej przerobi program.
Dzięki Bogu, że ogół nauczycieli z powołania nie brał udziału w półinteligenckim spędzie związkowców nauczycielstwa polskiego i ich rodzinno towarzyskich środowisk.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=43662