www.bemowa.pl

:: Niedokończona misja Prezydenta L. Kaczyńskiego.
Wiadomość dodana przez: Maciej Wysiadecki-Banaś (2015-04-10 18:50:59)

Pięć lat temu w 70 rocznicę komunistycznej kaźni na oficerach Wojska Polskiego, Prezydent Lech Kaczyński, wraz z zaproszonymi przezeń znamienitymi gośćmi, wszedł na pokład pierwszego samolotu Rzeczpospolitej wojskowego Tu 154, by udać się do podsmoleńskiej wsi Katyń na oficjalne uroczystości memorialne. 

 Wiosenny dzień 10 kwietnia od dziesiątków lat symbolizował datę bestialskiej zagłady kilkunastu tysięcy pierwszych żołnierzy antyhitlerowskiej koalicji osadzonych w obozach jenieckich Rosji Sowieckiej wówczas sojusznika nazistowskich Niemiec. 
Zagłady dokonanej z niedających się ogarnąć ludzką miarą pobudek. 
Świadome jej potworności władze komunistyczne PRL przez prawie pół wieku popierały fałszywe raporty i relacje ZSRR mające zrzucić odpowiedzialność za nią na nazistowskie Niemcy.
Siedemdziesiąt lat później do ofiar Katynia dołączyło kolejne 96 polskich dusz. 
Jeszcze nie przebrzmiały hiobowe wieści ze Smoleńska, jeszcze nie wróciliśmy z otchłani rozpaczy, a już zaczęto sączyć w nasze uszy insynuacje o sprawstwie  Prezydenta, generała, pilotów tej tragedii.
Tusk, Komorowski, Sikorski niczym PRL-owscy dygnitarze partyjni przekazali wszelkie plenipotencje stanu Rosjanom nadając wojskowemu płatowcowi i załodze cywilne ,,papiery", sobie pozostawiając rolę utrwalaczy tezy o zagładzie delegacji przez nieodpowiedzialne ingerowanie Prezydenta L. Kaczyńskiego i  gen. A. Błasika w pracę równie nieodpowiedzialnych pilotów.
Ci ludzie zakpili z dumy, honoru i poczucia solidarności narodowej, uczynili uragowisko z uczestnictwa Polski w strukturach Nato.
Efekt, to lekceważący stosunek władz Rosji (ale nie tylko), do rzadzącej naszym krajem klasy politycznej. 
Dobitnym symbolem dna jakie osiągnął rząd PO i ich prezydent w polityce zagranicznej jest kwestia zwrotu głównego dowodu rzeczowego właścicielowi - Polsce. 
Drobiazgowe odtworzenia płatowca stanowi klucz do rozwiązania  fundamentalnych wątpliwości co do oficjalnie forsowanej teorii jego dezintegracji.  
Rosjanie ani myślą zwracać go, jako że stanowi wartościowy element w manipulowaniu aktualną ekipą władz RP.
Przegrana PO w nadchodzacych wyborach mocno zniweluje korzystne dla Rosjan relacje z podatnymi na polityczny szantaż ludźmi Tuska i Komorowskiego, uwikłanymi we współodpowiedzialność za śmierć Prezydenta L. Kaczyńskiego,  jego gabinetu i dziesiątków wybitnych osobistości,  biorących udział w delegacji do Katynia via Smoleńsk.
Niedokończona misja Prezydenta L. Kaczyńskiego mimo, że zawieszona trwa.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=43301