www.bemowa.pl

:: Anarchia, czy tylko bur...?
Wiadomość dodana przez: Republikanin (2015-03-03 15:12:53)

Z dnia na dzień nabrzmiewa PO-lityczny wrzód w samorządzie stołecznej aglomeracji. To już nie jest tylko lokalne schorzenie dzielnicy Bemowo. 
Tylko patrzeć jak zaczną ujawniać się przerzuty na inne dzielnice.
Bajerant Jarek i Krzysiek z cicha pęk, póki bujali fotelem Hanny Gronkiewicz Waltz wszystkim żyło się lepiej.
I żyłoby się do dziś gdyby ...  

  ... nie awans Jarka na vice prezydenta Warszawy. 
Promotorka wzięła na poważnie jego kwalifikacje, a i on w nie uwierzył. Próbował nadal bujać i zdalnie dyrygować Bemowem pewny wzmocnienia swej pozycji.
Przeliczył się.
Po demaskatorskim liście otwartym P. Bujskiego ukołysana pani prezydent raptem ocknęła się i partyjną karierę towarzysza Dąbrowskiego diabli wzięli.
Ale tylko partyjną.
Szybko przeistoczył się w niezależnego samorządowca i ograł wszystkich, którym nie był i którzy mu nie byli już potrzebni w nowym otwarciu.
Spektakularnie obujał prezydent Warszawy i pozostałych przy niej ogłupiałych z wrażenia towarzyszy, zaś porwanych z sobą, samodzielnie wracając do gry, nadal buja zwłaszcza przejętego szybkimi awansami Krzyśka Z.
I to wszystko co ugrał lekko.
Potem to już coraz ślissze schody.
Przy podniesionej kurtynie trwa kabareton. Delicje dla satyryków. Mogą czerpać garściami z frontowych relacji prasy lokalnej, wielkonakładowej i sieciowej.
Obie zwalczające się strony znają się jak łyse konie, posługują się tymi samymi metodami i językiem. Nie ważne środki, byle osiągnąć, rozszerzyć, utrzymać władzę. Manipulują urzędowymi mediami, emocjami, dzielą mieszkańców, składają zawiadomienia do zdezorientowanej PO - litycznie prokuratury.
Sytuacja powoli wymyka się spod kontroli, pani Prezydent.
H. Gronkiewicz Waltz u progu trzeciej kadencji potwierdza wszystkie swoje słabości i uwikłania.
Zawłaszczenie Bemowa przez PO zamiast zdobić wizerunek menedżerki z pl. Bankowego niszczy imidż całej organizacji.
Tymczasem samorząd Bemowa osuwa się w najgorszą z możliwych konfiguracji społecznościowych.
Jedenastka radnych (PiS -7, PO -2, TR? -1 ex SLD? -1) usiłująca realizować cele samorządu jest demokratycznie bezradna bez względu na wynik wojny Dabrowski Gronkiewicz Waltz. Którakolwiek z wojujących stron zwycięży dzielnica już przegrała.
Mieszkańcy Bemowa zlekceważyli podstawowy obywatelski obowiązek dbania o przejrzystość prac zarządu i rady przez osiem lat.
Nie wiedzieli być może, że w demokracji podstawą wolności jest kontrola władzy, a nie społeczeństwa.
Nie kontrolując władzy dali się mentalnie zniewolić.
Nie sposób wierzyć, że w grze jaką toczą ludzie Zygrzaka, Dąbrowskiego ze swym programowym środowiskiem którejś ze stron chodzi o lokalną demokrację, o służbę obywatelom, o zasady. To starcie o splendory, które imponują zakompleksionemu prostactwu. Obecna dwuwładza na Bemowie sprowadza na coraz niższy poziom autorytet lokalnych rajców i stołecznego Ratusza. Mam wrażenie, że to jeszcze nie anarchia, ale b... z całą pewnością.  


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=43291