www.bemowa.pl

:: Widziane z Bemowa.
Wiadomość dodana przez: Maciej Wysiadecki-Banaś (2011-10-20 13:48:40)

Kampania wyborcza zakończona. Nic się nie zmieniło i nie zmieni. Podwyżki i cięcia wydatków budżetowych zostaną zaaplikowane z poparciem zadowolonego elektoratu PO.
Skala obciążenia społeczeństwa zapowiada się krytycznie.
Jak się do niej przygotować. Oto wyzwanie dla: bezrobotnych, zadłużonych w wyniku globalnej klęski przemysłu finansowego, dotkniętych losowymi przypadkami, zagrożonych klęskami żywiołowymi tudzież po klęskach. Potrzebują oni jakiejś ochrony nie tylko materialnej, ale i psychicznej. Nadziei, że ich ciała i dusze są nie mniej cenne niż dusze posłów, senatorów, prezydentów, bankierów, redaktorów i tym podobnych supermenów.
Kto im tę nadzieję może dać jak nie Ci którzy przyczynili się do reelekcji dotychczasowych decydentów.

Zwolennicy gabinetu Donalda T. właśnie przystąpili do ,,pocieszania" przeciwników ich pupili w swoich publikatorach. Czas nagli, a wydaje się że działanie pod presją przysłoniło im zdrowy rozsądek.
Zatem proponuje małą korektę.
Miast głębokiej analizy powyborczego stanu duchowego opozycji parlamentarnej popatrzeć krytycznie na stan państwa po pierwszej kadencji kawalera Orderu Karola Wielkiego.
Druga kadencja wymaga innych instrumentów zarządzania i podnoszenia morale elektoratu zadowolonego z dotychczasowych osiągnięć korpusu władzy.
Wymaga również zabezpieczenia się na wypadek społecznego oporu przy prowadzaniu kolejnych ograniczeń rynkowych.
Ratowanie spekulacyjnych hybryd bankowo - inwestorskich (spekulacyjnych) wstrząśnie niemiecko-francuskim tandemem podpierającym euroban-knota wbrew interesom zwykłych obywateli, a ich kosztem.
Nie zastąpi produkcji przemysłowej papierowa stymulacja gospodarek.
Głupota Angeli Merkel, w upieraniu się przy dotowaniu bankobankrutów nie wymaga wielkiej inteligencji do zrozumienia jej przyczyn.
Jest już tylko sprawą czasu jak Grecja wyjdzie z unii monetarnej, by ratować instytucje państwa. Kolejne kraje wyjdą z niej wkrótce potem. Te co zostaną oszczędzą swoim obywatelom pogromu jaki kapitał spekulacyjny zgotował słabeuszom zagnanym na siłę do monetarnej integracji.
Polacy skupieni wokół narodowego obozu politycznego, dzięki silnemu instynktowi społeczno-religijnemu zdołali opóźnić podobną naganiankę w podejrzany interes. Nie musimy bać się cofki do waluty narodowej.
Redukcja strefy euro nie będzie dla nas nokautem. Nokautem będzie dopuszczenie do rządów partyjnych oligarchów.
Zasoby personalne wszechpartii to grubo poniżej 1 (jeden) procenta społeczności polskiej uprawnionej do kandydowania na każde stanowisko w państwie.
Czy można się spodziewać iż owo marginalne zaplecze posiada najkompetentniejszych w zarządzaniu wolnorynkową gospodarką ludzi?
Trzeba być zadufanym durniem lub aspołecznym alienem by uważać że tak jest.
Na koniec wniosek.
Trochę jeszcze porządzą nami durnie zanim pojmą, że aparatczykami drugiej kadencji nie opędzą.
Zanim bezrobotni, zbankrutowani, wygnani z kraju podniosą z ziemi kamień zapytajcie swoich znajomych aparatczyków, czy gotowi są wydać rozkaz strzelania do tłumu. Jeśli nie, to niech trenują, albo...
oddadzą władzę kompetentnym obywatelom.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=4114