www.bemowa.pl

:: Pokłosie konkursu poetyckiego o Warszawie. Refleksje
Wiadomość dodana przez: Jan (2006-10-09 12:17:57)

Trzecia edycja konkursu poetyckiego już za nami. Gala, na której byłem, moim zdaniem najbardziej nieudana. Poprzednie wypadły lepiej, ciekawiej i nagrody zdobyły wiersze zdecydowanie wyróżniające się od pozostałych.



Tym razem wierszy było więcej, ale z pewnością wśród tych nie nagrodzonych było wiele lepszych wierszy od tych, które opublikowano drukiem, a przecież szanowne jury miało duży wybór - jak wspomniano o tym na gali.

Wierszy nie piszemy tylko dla samych siebie, gdyby tak było nie przesyłano by ich na konkursy, wiersze muszą być zrozumiałe, mieć rytm, sens i duszę.

Muszą poruszyć czytającego i w sposób prosty trafić do jego świadomości i uczuć.

Takie relacje powinni mieć  na uwadze oceniający w jury, a nie tylko ich tzw. "naukową zagmatwaność i modę".

Poza tym część muzyczna była do bani. Po pierwsze za głośno, po drugie w słabym stylu i wykonaniu, po trzecie jeśli już stare przeboje o Warszawie / skoro są znane/ powinny być opracowane bardzo starannie i jeszcze staranniej wykonywane.

Mam zupełny niedosyt dobrych wrażeń. Moim zdaniem jedyną dobrą poezję usłyszałem w wypowiedzi Pana Prezydenta K. Marcinkiewicza - choć nie mówił wierszem, ale jego słowa były prawdziwie o Warszawie, pięknie to ujął słowami prostymi ale jakże pełnymi wdzięku i poezji, poruszył te ważne dla warszawiaków sprawy stolicy i ujął trafnie klimat współczesnej Warszawy i jej problemy.

Była to krótka wypowiedź ale skondensowana w treści i bardzo ujmująca, a przede wszystkim wypowiedziana w sposób prosty i z własnego serca świadcząca o tym, że Pan Prezydent autentycznie poznał to miasto i "Poczuł". Myślę, że to nie chęć reklamy przedwyborczej przez niego przemawiała, ale prawdziwa miłość do Warszawy i troska o jej jutro.

 




adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=395