www.bemowa.pl

:: S7 - kompromis czy wyrok?
Wiadomość dodana przez: Dominika Zarzeczna (2006-09-19 08:45:04)

Wczoraj w Józefowie przedwstawiciele warszawskiego oddziału GDDKiA wybrali najbardziej korzystny ich zdaniem wariant przebiegu nowej wylotówki na Gdańsk. Nie obyło się bez protestów mieszkańców i ekologów.


Po sześciu latach prac projektowych i konfliktów z mieszkańcami projektanci z biura DHV zaprezentowali studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe wszystkich jedenastu wariantów, aby wreszcie wybrać spośród nich do rekomendacji Wojewody wariant IIB.

Jest to jeden z jedenastu wariantów, które pojawiły się po uwzględnieniu sugestii władz i społeczności lokalnych. Na terenie Bemowa przebiega on zgodnie ze “starym” wariantem II – wzdłuż wschodniej granicy naszej dzielnicy do węzła z trasą AK (S8), a następnie w tunelu aż do lotniska Bemowo.

Wybór tego wariantu jest owocem solidnie przeprowadzonej analizy wielokierunkowej wszystkich propozycji – mówił inż. Andrzej Zalewski z biura DHV, główny projektant trasy. - My budujemy trasy na wieki, na setki lat; dziesiątki pokoleń będą z tego korzystały. - wybiegał w przyszłość projektant.

Mamy świadomość, że żaden z wariantów nie zadowoli w pełni wszystkich, jednak ten, który wybraliśmy, jest najbardziej kompromisowy. Wzięliśmy pod uwagę zastrzeżenia mieszkańców Chomiczówki i zmieniliśmy przebieg trasy na tym osiedlu – powiedział Wojciech Dąbrowski, dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA.

Członkowie stowarzyszenia Chomiczówka Przeciw Degradacji jednak nie godzą się z perspektywą bliskiego sąsiedztwa S7 i węzła z Trasą Mostu Północnego. - Musi być autostradowe obejście poza granicami miasta – mówił Maciej Tomaszewski, prezes SchPD. - Nie mamy zamiaru blokować budowy tras ekspresowych, jednak uważamy, że każdy z przedstawionych wariantów jest zły, ponieważ każdy przecina gęsto zaludnione osiedla.

Przedstawiciele kilkunastu organizacji ekologicznych zrzeszonych w Ogólnowarszawskim Ruchu Na Rzecz Obwodnicy Pozamiejskiej “Nie Przez Miasto” zorganizowali przed spotkaniem w Józefowie pikietę, domagając się zaprojektowania obwodnicy poza granicami Warszawy.

Na temat proponowanego wariantu wypowiadali się przedstawiciele władz Lotnictwa Cywilnego, Kampinoskiego Parku Narodowego, a także samorządowcy z kilku okołowarszawskich gmin. Burmistrz Włodzimierz Całka oraz wiceburmistrz Stanisław Pawełczyk, którzy reprezentowali Bemowo, nie zabrali głosu w dyskusji.

Zapytaliśmy burmistrza Całkę o powód jego milczenia:
IRB: Panie Burmistrzu, czy popiera Pan budowę trast S7 w wariancie IIB?
Włodzimiesz Całka: Dla mnie istotne jest, jakie będą zabezpieczenia trasy dla mieszkańców Bemowa. S7 na Bemowie projektowana jest w tunelu. Teraz musimy wspólnie dopilnować, aby na etapie realizacji i eksploatacji była jak najmniej uciążliwa dla mieszkańców. Jestem jednak zdania, że trasa ta, zamiast wyprowadzać ruch z miasta, wprowadza samochody do Warszawy.
IRB: Rada Dzielnicy Bemowo wielokrotnie uchwalała stanowisko, w którym nie godzi się na przebieg jakiejkolwiek trasy ekspresowej przez naszą Dzielnicę. Dlaczego Pan, wykonawca woli Rady, nie powtórzył tej opinii teraz, kiedy miał Pan okazję?
W.C.:
Stanowisko Rady jest powszechnie znane; po co 10 razy je powtarzać...?
IRB: Czy w dalszym ciągu popiera Pan stanowisko Rady?
W.C.: To jest inna sytuacja – kiedy już Wojewoda zatwierdzi jeden wariant trasy S7, następna Rada, która zostanie wyłoniona w wyborach, będzie musiała zaopiniować wybrany wariant. Dziś nie ma dobrego rozwiązania dla trasy S7 – ta trasa powinna powstać 30 lat temu, kiedy jeszcze nie wybudowano osiedli w pobliżu rezerw komunikacyjnych. Generalnie najpierw powinna powstać pozamiejska obwodnica Warszawy.




adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=382