www.bemowa.pl

:: Relacja z VII/06 sesji Rady Dzielnicy Bemowo.
Wiadomość dodana przez: Dominika Zarzeczna (2006-07-07 02:19:21)

Podczas lipcowej sesji radni zajmowali się m.in. sprawą zmiany nazw bemowskich ulic, oraz zagospodarowania terenu w pobliżu Glinianek „Jelonki”. Czy jednak była to ostatnia sesja Rady przed wakacjami?


1. Bemowscy samorządowcy uczcili minutą ciszy pamięć zmarłego radnego Adama Kucia.

2. Rada przyjęła projekt uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru Chrzanowa stosunkiem głosów 13 za,1 przeciw, 2 wstrzymało się. Zgodnie z uchwalonym dokumentem teren Chrzanowa zostaje podzielony na 3 obszary z wyłączeniem Fortu Chrzanów. Rada zwraca się tym samym do Prezydenta m. st. Warszawy o pilne wszczęcie procedury sporządzania planu miejscowego dla Chrzanowa, przypominając o potencjalnej inwestycyjności tego terenu.

3. Rada zobowiązała Zarząd do sporządzenia wykazu priorytetów inwestycyjnych do realizacji w latach 2007-2013. Burmistrz Całka stwierdził, iż hierarchia inwestycji jest już ustalona w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, niemniej jednak stanowisko Rady było jednogłośne. Zarząd ma czas na sporządzenie wykazu do 31 sierpnia 2006.

4. 6 czerwca 2006 Przewodniczący Rady Dzielnicy Łomianki zwrócił się z prośbą do bemowskich radnych o zaopiniowanie projektu Samorządowej Trasy Nadwiślańskiej. Radna Hanna Głowacka z Komisji Budownictwa wyraziła zdanie, że nie należy w ogóle opiniować tej trasy, jako nie mającej znaczenia dla Bemowa. – My, dzięki licznym spotkaniom z GDDKiA wiemy, że jeśli nawet ten wariant zostałby zrealizowany, to dla Bemowa nie ma to żadnego znaczenia, bo i tak należałoby przeprowadzić bardziej zewnętrzną obwodnicę na terenie Bemowa. – uzasadniała dodając, że najkorzystniejsze byłoby wybudowanie zarówno trasy łomiankowskiej, jak i obwodnicy, jednak na to GDDKiA nie stać.

Ostatecznie jednak Rada, przychylając się do wniosku Komitetu Obywatelskiego Łomianek, uchwaliła negatywną opinię w sprawie projektu Samorządowej Trasy Nadwiślańskiej. Jednocześnie Rada podtrzymała także sprzeciw wobec planów poprowadzenia tras S7 i S8 na terenie Bemowa.

5. Intencje szczere, chęci dobre, ale niezupełnie wyszło tak, jak powinno – tak skomentował Przewodniczący Rady Lech Krupiński projekt uchwały w sprawie zmiany nazwy części ulicy Wrocławskiej (na odcinku od Powstańców Śląskich Do Piastów Śląskich) na Prymasa Józefa Glempa. Powołał się na sprzeciw Wspólnoty Mieszkaniowej ul. Wrocławska 25 wobec planów zmiany nazwy. Mieszkańcy zwracali uwagę na „mało reprezentacyjny charakter przyległej do ulicy posesji”, a także uciążliwości związane z wymianą dokumentów i tablic.

Rada zawiesiła rozpatrywanie tego punktu, a w jego miejsce uchwaliła treść apelu do władz miasta „[...] o godne uhonorowanie Kardynała Józefa Glempa Prymasa Polski, autorytetu moralnego i duchowego mieszkańców Warszawy i wszystkich Polaków”, nie wysuwając jednak żadnej sugestii, na czym to uhonorowanie miałoby polegać.

6. Odmienna sytuacja miała miejsce w przypadku propozycji zmiany nazwy ulicy Brygadzistów na ks. Jana Ziei. Obecni na sali przedstawiciele parafii Podwyższenia Krzyża Św. przypominali, że już od dwóch lat działają w sprawie zmiany nazwy ulicy i to oni wysunęli taką inicjatywę. Wybrali ulicę Brygadzistów aby zmniejszyć koszty tej operacji – przy Brygadzistów bowiem mieszka tylko 16 rodzin i znajduje się tam tylko jedna placówka publiczna (szkoła). Radna Głowacka zaproponowała wobec tego, aby osoby, które chcą zmiany nazwy, sfinansowały wymianę dokumentów tym, którzy zmiany sobie nie życzą. Radni przyjęli zmianę nazwy ulicy stosunkiem głosów 13 za, 1 przeciw, 2 wstrzymało się. Ustawa wchodzi w życie z dniem podjęcia.

7. Duże kontrowersje wśród radnych wywołała informacja Zarządu w sprawie planowanej inwestycji w obrębie obszaru ograniczonego ulicami Strzelców i Połczyńską (okolice Glinianek „Jelonki”). Prywatny właściciel tego terenu planuje tam zabudowę wielorodzinną. Ponieważ obszar ten nie jest objęty planem miejscowym, aby uzyskać pozwolenie na budowę, inwestor musi spełnić wytyczne określone przez Delegaturę Biura Naczelnego Architekta Miasta.

Mieszkańcy zrzeszeni w Stowarzyszeniu Jelonki Południowe chcą, aby okolice Glinianek pozostały niezabudowane i służyły jako miejsce wypoczynku. Radna Głowacka usiłowała nakłonić mieszkańców do szukania kompromisu z inwestorem. Podstawowy konflikt interesów polega na tym, że mieszkańcy obawiają się spadku wartości własnych nieruchomości w pobliżu nowej zabudowy, natomiast prywatny inwestor kupił teren Glinianek „Jelonki” nie po to, aby zakładać tam park, lecz na cele budowlane.

Ostatecznie wszystkie kluby radnych uzgodniły stanowisko, w którym wyrażają jednogłośny sprzeciw wobec planów inwestora. Inwestor będzie musiał opracować już trzeci projekt zabudowy tego terenu i przedstawić go do zaopiniowania przez Delegaturę BNAM (dwa poprzednie nie zostały zaakceptowane).

8. Zarząd Towarzystwa Budownictwa Społecznego Bemowo zwrócił się do Rady z wnioskiem o wypowiedzenie warunków pracy i płacy radnemu Andrzejowi Makarczukowi (SLD). Obecnie radny pełni w TBS funkcję Kierownika Zespołu ds. Administracyjnych i Zarządzania Zasobami Mieszkaniowymi z pensją 6400zł brutto. Zarząd zarzuca Makarczukowi nienależyte wykonywanie swoich obowiązków - przede wszystkim podpisywanie umów z osobami nie spełniającymi warunków do wynajęcia im mieszkań w TBS, a także nienależyty nadzór nad dokumentami. W związku z tym Zarząd proponuje powierzenie radnemu funkcji specjalisty z niższą pensją na poziomie 1500zł.

Aby nie dopuścić do przegłosowania przez Radę powyższej uchwały wszyscy członkowie klubu SLD opuścili salę obrad, de facto zrywając sesję. Radny Marek Nowiński uzasadniał: - To jest dla nas oburzające, że klub PO ogłosił dyscyplinę w głosowaniu w tak kontrowersyjnej sprawie. W związku z tym my juz na tę sesję nie wrócimy.

Stanowczo bardziej oburzające wydaje się jednak zrywanie sesji przez radnych SLD celem niedopuszczenia do ukarania radnego Makarczuka, wobec którego Zarząd TBS wysuwa uzasadnione zarzuty zaniedbania. W tym przypadku wzajemna lojalność radnych Sojuszu przerodziła się niestety w zwykłe kolesiostwo.

Ponieważ po wyjściu radnych SLD na sali nie było kworum, 7 radnych PiS i PO złożyło na ręce Lecha Krupińskiego wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej, na której powtórnie rozpatrywano by ten jeden punkt porządku obrad.
Sesja nadzwyczajna najprawdopodobniej odbędzie się 13 lipca.



adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=356