www.bemowa.pl

:: Lazurowa w kapuście?
Wiadomość dodana przez: Dominika Zarzeczna, Artur Grzeszczyk (2006-05-13 12:39:36)

Pomimo znacznie lepszej niż podczas pierwszego spotkania organizacji dyskusji, wczorajsze konsultacje nie rozwiały wątpliwości uczestników. Mieszkańcy poczuli się wyprowadzeni w pole.


W ZSO przy ulicy Irzykowskiego pojawiło się tym razem mniej (około 70) osób niż podczas spotkania na Rozłogi. Przybyli mieszkańcy głośno zarzucali organizatorom niedostateczną informację o planowanym spotkaniu.

Tym razem, aby zabrać głos należało wpisać się uprzednio na listę, co znacznie poprawiło komfort dyskusji, ale spowodowało, że „konsultacje” trwały aż 4 godziny. Uczestnicy zaproponowali, aby wyznaczyć dodatkowy termin spotkania, o którym wszyscy mieszkańcy zostaliby z wyprzedzeniem powiadomieni- propozycja nie została jednak przyjęta.

Raz po raz padały pytania o to, jaki wpływ tak naprawdę mają konsultacje na kształt projektu i samą decyzję o przebudowie drogi. Organizatorzy próbowali tłumaczyć, że konsultacje są po to, aby mieszkańcy sformułowali swoje uwagi, a potem złożyli je w formie pisemnej.

Wreszcie odczytano fragment unijnego przepisu prawnego o konsultacjach, który mówił o tym, że są one elementem udziału społeczeństwa, lecz mają jedynie znaczenie informacyjne.
Decydenci nie są zobowiązani do uwzględniania złożonych uwag.

Zatem przeprowadzenie konsultacji jest bardziej formalnością niż próbą dialogu z mieszkańcami. Jak stwierdził jeden z dyskutantów, nie można było oprzeć się wrażeniu, że organizatorzy i mieszkańcy żyją w różnych światach.

Przedstawiciele ZDM i biura projektowego „Baks” zapewniali, że Nowo-Lazurowa będzie jedynie drogą miejską o małym natężeniu ruchu. Jest to jednak mało prawdopodobne z uwagi na to, że będzie miała połączenie z jednej strony z Alejami Jerozolimskimi, z drugiej zaś strony z trasą Mostu Północnego. Tym bardziej, że zostanie nią poprowadzony ruch z ulicy Dźwigowej. Ruch będzie duży, a jego ograniczenia prawdopodobnie będą związane z limitami prędkości i ciężaru samochodów.

Organizatorzy unikali odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób przebudowa wpłynie na wartość mieszkań przy Lazurowej. Pojawiły się sugestie, że inwestycja najbardziej opłaci się właścicielom gruntów położnych po zachodniej stronie ulicy, natomiast wartość mieszkań w blokach po lewej stronie spadnie ze względu na ruch samochodowy i hałas.

Żywiołowy spór wywołał dokument – raport oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Przedstawiciele ZDM bardzo niechętnie dawali mieszkańcom dokument do wglądu podczas konsultacji tłumacząc, że jest on dostępny w siedzibie Zarządu – można przyjechać i zapoznać się z treścią raportu. W najbliższym czasie na stronie internetowej ZDM http://www.zdm.waw.pl/ ma się pojawić "streszczenie dokumentu w języku nieurzędowym".

Okazało się, że zapowiadane przesunięcie ulicy Lazurowej o 6 metrów w pola (puszczenie jezdni przez kapustę) będzie jedynie przesunięciem osi jezdni, wynikającym z jej poszerzenia. Na pytanie o możliwość rzeczywistego przesunięcia ulicy padła odpowiedź, że projekt powstał w oparciu o plan miejscowy, który zatwierdzili [!] mieszkańcy.
Szef biura „Baks” powiedział, że mieszkańcy mogą wystąpić do Naczelnego Architekta Miasta o zmianę w planie miejscowym – potrwa to dwa lata, a wnioski mogą składać tylko właściciele gruntów.

Podczas dyskusji uparcie nazywano trasę S8 „zachodnią obwodnicą Warszawy”. Tak określono tę trasę również dużych mapach, które od poniedziałku będą wywieszone w bemowskim ratuszu. Tymczasem obwodnica, jak sama nazwa wskazuje, powinna obwodzić miasto, a S8 wprowadza ruch tranzytowy do Warszawy już w węźle „Lazurowa”...

Z przeprowadzonych konsultacji wynika jednoznacznie, że mieszkańcy osiedli położonych przy Lazurowej są przeciwni przebudowie ulicy według projektu proponowanego przez ZDM.

Organizatorzy zapewne woleliby, gdyby konsultacje dotyczyły wyłącznie szczegółów technicznych, a tymczasem niemal wszyscy uczestnicy dyskusji protestowali przeciwko pomysłowi ZDM.

Czy przeprowadzenie obowiązkowych "konsultacji" definitywnie zamyka etap interakcji między ZDM a mieszkańcami? Mamy nadzieję, że nie.

Przypominamy, że do 30 maja przy specjalnym stanowisku na parterze ratusza można składać zaadresowane do ZDM uwagi pisemne dotyczące projektu drogi.

KLIKNIJ ABY POWIĘKSZYĆ ZDJĘCIE









adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=329