www.bemowa.pl

:: Kapitał polski, czy zagraniczny?
Wiadomość dodana przez: troska (2006-05-02 21:39:23)

Z wystąpienia Rep-a (Republikanina) wyłowiłem / z niemałym trudem/ zasadniczy wątek: czy ułatwiać maksymalnie inwestowanie podmiotom zagranicznym, czy też postawić na kapitał polski?

Na tak postawione pytanie można odpowiedzieć tylko w jeden sposób: oba powinny być równouprawnione, do tego należy dążyć. Załóżmy jednak, że władza postanowiłaby preferować kapitał rodzimy, to już po wymienieniu kilku nazwisk z czołówki, jak: Kulczyk, Gudzowaty, Krauze, Solorz, widzimy, że nazwiska te znajdują się w kalendarzyku przyszłego szefa Urzedu Antykorupcyjnego. A więc kto ma być tym partnerem w biznesie ze strony narodowej? Szara strefa? Wolne żarty- to z kolei śmierdzi mafią. Poza tym, czy kapitał polski udźwignąłby poważne inwestycje?-raczej wątpliwe, widac to np po Autostradzie Wielkopolskiej pana Kulczyka. W tej sytuacji pozostaje nam cieszyć się z każdego nowego miejsca pracy, choćby od Niemca czy Francuza. Taki jest nasz unijno-liberalny wybór i od tego nie ma odwrotu.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=317