www.bemowa.pl

:: Tak więc mamy na Bemowie Centrum Kultury.
Wiadomość dodana przez: troska (2006-03-12 12:21:16)

Brak takiego Centrum wypominano w IRB, nawiązując do godnego naśladowania centrum na Ursynowie.



Nie jest to jakiś monument, ale obiekt naprawdę architektonicznie udany, a na Bemowie wyjątkowy.
Opisywałem ten obiekt w poście na podforum Górce 3 marca o Szkole Podstawowej przy ul. Górczewskiej 201, tamże zdjęcia.
Przed Centrum Kultury nie ma dotychczas żadnej tablicy i nawet okoliczni, co bardziej zabiegani mieszkańcy, nie podejrzewają jaką perełkę zafundowali im rajcy.
Może z powodu otoczenia to cacuszko ginie z oczu.
Wypadałoby jak najszybciej zadbać o oprawę Centrum.
Postuluję nie tylko usunięcie kompromitujących bud sprzed tej - w założeniu - oazy kultury, ale także konieczność  urządzenia ryneczku - agory, z zieleńcami krzaczkami, ławkami, z jakimś elementem małej architektury w postaci np fontanny, rzeźby (błagam) niesakralnej, czy tym podobne.
Tam, po intensywnej niewątpliwie uczcie duchowej w Centrum, bemowianin mógłby odetchnąć na świeżym powietrzu.
Jeszcze tylko ograniczenie chaosu reklam w tym miejscu, lub najlepiej usunięcie ich, a poczucie głębszej relaksacji psychicznej podkreśli  niezwykłość tej placówki.
Gdy tak się zastanawiam, który z herosów kultury mógłby uzyskać swoje popiersie w tym miejscu, który ma jakikolwiek związek z Bemowem, to nasuwa mi się tylko Fryderyk Chopin.
Właśnie na Bemowie (przy Połczyńskiej), wówczas na rogatkach Warszawy, znajduje się tablica upamiętniająca pożegnanie Wielkiego Fryderyka z przyjaciółmi, przed jego odjazdem na emigrację do Francji.
Nigdy już do kraju nie wrócił...
A więc (lubię tak zaczynać zdanie, choć nauczyciele to tępią) niech będzie to Centrum Kultury im. F. Chopina.
A co..., czy wśród bloków nie ma miejsca na kulturę?
A pomniczek? Mogłaby to być replika, w skali 1:2 lub 1:3, pięknego pomnika Chopina z Parku Ujazdowskiego.
Byłby to pewien kontrast, miękkich, secesyjnych linii pomnika dłuta W.Szymanowskiego i widocznych z dala gierkowskich bloków spod znaku wielkiej płyty.
No, na razie to jest science fiction, wobec nastawienia rządzących Górcami działaczy i bonzów spod znaku SM WOLA...ale, może kiedyś... 
A co w tym Centrum?
Niżej podpisany widziałby m.in.: bibliotekę (z baraczków w osiedlu Przyjaźń) z czytelnią i kawą dla czytelników, małe Kino Dobrych (wyłącznie) Filmów; wieczory poezji, muzyki, spektakle teatralne...
Oczywiście także standardowe pracownie kulturalne dla młodzieży.
Tymczasem,najważniejsze, iż zapłonął nam kultury  kaganiec.




adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=276