www.bemowa.pl

:: Cudowne zjawisko - sondaże
Wiadomość dodana przez: Redakcja (2005-10-23 21:56:31)

Przed wyborami wszystko wskazywało na to, że karty już dawno rozdane.


Sondaże przekonywały: nie ma strachu, utrzymuje się stabilna przewaga Donalda Tuska. Dopiero w ostatnich dniach kampanii pojawiło się pierwsze zaskoczenie: przewaga faworyta maleje. Sondaże ostatniego dnia dawały już obu kandydatom podobne szanse.

Niedziela, godzina 20.25 - pełne zaskoczenie. Słupki wyglądają jak przedwyborcze sondaże, a więc zgodnie z oczekiwaniami, tylko... wizytówki kandydatów umieszczono chyba po złych stronach. A jednak nie, niemożliwe okazuje się faktem - zwycięzcą sondy dnia wyborczego okazuje się Lech Kaczyński.

Czy naprawdę nikt tego nie potrafił przewidzieć? Jakim cudem sondaże z czwartku i niedzieli okazały się tak diametralnie różne? Zwolennicy Donalda Tuska spokojnie czekali na drugą turę, pewni zwycięstwa swojego faworyta, mało przejmując się pracą wykonywaną na finiszu przez kontrkandydata. Dziś elektorat Lecha Kaczyńskiego zdaje się fetować, nie czekając na oficjalne wyniki - które, jak już się przekonaliśmy, mogą istotnie różnić się od prezentowanych w mediach "exit polls".

Wierzymy w sondaże, nawet jeśli okazują się błędne. Chcemy w nie wierzyć, dopóki pozostają w zgodzie z naszymi opiniami. Na szczęście - wyznawana przez część polityków teoria, że sondaże kreują rzeczywistość wydaje się być ostatecznie obalona.
To dobrze - demokracja polega wszak na głosowaniu zgodnie z własnymi przekonaniami, a nie pod dyktando kolorowych słupków.



adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=188