www.bemowa.pl

:: Umizgi D. Tuska do tuza lewicy, czyli deja vu.
Wiadomość dodana przez: Republikanin (2005-09-09 11:16:14)

Wczorajsza „debata” telewizyjna była ze strony pana Tuska, nieco żenującą próbą uspokojenia lewicy, że prezydentura i rządy PO nie będą wiele różnić się od dotychczasowych z wyjątkiem wprowadzenia podatku liniowego.

Jako przykład lojalności opozycyjnej przypominał jak PO poparło SLD w wysyłaniu WP na wojnę z Irakiem.

Pan Cimoszewicz zapewnienia przyjmował z nieco figlarnym uśmieszkiem.

Stwierdził też, że dotychczasowa polityka podatkowa jest bardzo dobra dla systemu socjalnego, edukacyjnego i emerytalnego. Na pytanie Tuska, czemu zatem jest tak źle, nie dał sensownej odpowiedzi poza refleksją, że gdzieś wśród swoich ostrzegał, aby nie powtarzać błędów AWS.

Reasumując: D. Tusk i PO wprowadzi podatek liniowy (nie było go, więc trudno mu zarzucić że to przez niego upadł kapitalizm w Polsce).

Wł. Cimoszewiczowi dotychczasowy system podatkowy odpowiada, a polityka zagraniczna jest szczególnie błyskotliwym sukcesem lewicy (wprowadzenie Polski do UE, wzrost postrzegalności Polski na arenie międzynarodowej, świetna polityka wschodnia przekładajaca się na znakomite wyniki wymiany handlowej z Rosją – wzrost o 80%).

Gospodarzem spotkania był Tomasz Lis, pytania które zadawał były bez finezji, mało pobudzające do polemik, wręcz jak osobne odpytywanie. Kto nie oglądał lepiej dla jego gości.

Debatą trudno to było nazwać.




adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=158