Strona główna - najnowsze | Archiwalne | Dodaj wiadomość | Działy
wyszukiwarka:

Plan Bemowa i okolic

Rozkłady jazdy.
Tramwaje i Autobusy
ANKIETA IRB.
Na Bemowa.pl zaglądasz:
coraz rzadziej
z ciekawości
przypadkowo
kontrolnie
na wszelki wypadek
w ostateczności
bo lubisz
ale nie polecasz
i żałujesz
I zapominasz

[wyniki | ankiety]
Spis działów.
Aktualia
Bemowo
Warszawa
Polska
Europa
Świat
Kontakt z IRB
Warto przeczytać
Rugi warszawskie
Atak na emerytury
Wrak Rzeczpospolitej
Lech Kaczyński
Wywiad z byłym burmistrzem Bemowa Wł. Całką
Warszawa zdobna Wisłą.
KONKURS IRB 2009
ieb
Konkurs IRB 2008
Regulamin
II tura - finał
Cywilizacja..."
Cztery"
Gębon III ..."
Lubeka"
Sekunda"
Wielki Piątek"
Wirtualne dusze"
PiS da nam wszystkim... IV Rzeczpospolitą
Wczoraj w klubie Karuzela Kazimierz Marcinkiewicz przedstawił swój program dla Warszawy, a lokalni działacze PiS wskazali priorytety działalności na Bemowie.


- Witamy serdecznie wszystkich sympatyków i przyjaciół Prawa i Sprawiedliwości! Witamy również wszystkich mieszkańców Bemowa. – tymi słowami rozpoczął spotkanie z Kazimierzem Marcinkiewiczem jego rzecznik, Konrad Ciesiołkiewicz. Wizyta byłego premiera przyciągnęła tłumy mieszkańców Bemowa, a także gości z innych dzielnic.

Kazimierz Marcinkiewicz mówił o potrzebie decentralizacji władzy w Warszawie, tak aby najważniejsze dla mieszkańców decyzje można było podejmować już na szczeblu dzielnicy. Zapowiedział, że w budżecie miasta na 2007 rok zostaną zwiększone środki dla dzielnic. Przypomniawszy o swoim sukcesie w negocjacjach finansowych w Brukseli zapowiedział, iż teraz będzie zabiegał o to, aby 10 procent z wywalczonych przez niego 67 mld euro zostało skierowanych na inwestycje warszawskie.

Za najważniejszą inwestycję prezydent uznał budowę 2 linii metra. Kolejnym priorytetem Marcinkiewicza są inwestycje drogowe: - Warszawa potrzebuje mostów, dróg, ringów i obwodnicy, która będzie biegła poza granicami miasta – przekonywał Marcinkiewicz. – Wywieram nacisk na ministerstwo transportu i GDDKiA, aby jeszcze do końca tego roku opracowały projekt takiej obwodnicy – dodał prezydent. Ta mało realna obietnica spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem zgromadzonych na sali mieszkańców.

W dalszej kolejności Marcinkiewicz wymienił tzw. „inwestycje miastotwórcze”, takie jak Muzeum Powstania Warszawskiego czy Centrum Naukowe „Kopernik”. Dodał, że będzie zabiegał o wybudowanie nowoczesnego oceanarium pomiędzy mostami Śląsko-Dąbrowskim i Poniatowskiego. – Takie oceanaria są w wielu stolicach europejskich. Przyciągają zarówno mieszkańców, jak i turystów. Nie ma powodu, aby Warszawa miała mniej turystów niż Kraków. – uzasadniał prezydent.

Marcinkiewicz zwrócił także uwagę na inwestycje sportowe: - W Warszawie powinien koniecznie powstać stadion narodowy z basenem olimpijskim. Inwestycja ta jednak musi być finansowana ze środków rządowych i z Totalizatora Sportowego. My, władze miejskie, zmodernizujemy za to stadion Legii Warszawa, tak aby docelowo mógł on pomieścić 25 tys. widzów.

Podczas spotkania okazało się, że mieszkańcy chcą zadać Kazimierzowi Marcinkiewiczowi mnóstwo szczegółowych pytań. Prezydent obiecał, że na każde złożone na piśmie pytanie odpowie w formie e-mailowej. Mieszkańców interesowały przede wszystkim kwestie opieki zdrowotnej, spółdzielni i spółek mieszkaniowych, a także transportu i komunikacji. Kazimierz Marcinkiewicz w odpowiedzi obiecał zwiększenie kompetencji lekarza dyżurnego miasta, a także reorganizację spółek TBS.

Zapytany o rozwiązanie problemu autostrady A2, która wprowadzi duży ruch samochodowy trasą S8 w dzielnicę Bemowo, odparł, że tak ważna inwestycja zawsze wymaga kompromisu. – Trzeba prowadzić dialog społeczny, ale jednocześnie trzeba podejmować decyzje. Ja się nie będę bał podejmowania decyzji, bo na tym polega kierowanie miastem. – twardo zapowiedział Marcinkiewicz. – To, że A2 dojdzie do Warszawy, to nie jest problem. Problem w tym, aby powstało odbicie od tej trasy jeszcze przed Warszawą, przede wszystkim dla tranzytu, który chce ominąć miasto.

Niestety, druga część spotkania, prowadzona przez stołecznych przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, nawet w drobnej części nie dorównywała (merytoryczne i medialne) wystąpieniu Kazimierza Marcinkiewicza. Zamiast rzeczowej prezentacji programu, obecni na sali mieszkańcy usłyszeli zlepek pobożnych życzeń, zajadłej krytyki “układu” spod znaku postkomunistów i PO, oraz politycznej propagandy. Swoistym curiosum była przeprowadzona przez p. Wojciecha Dąbrowskiego obrona działań ministra w Kancelarii Premiera Adama Lipińskiego i posła Wojciecha Mojzesowicza, poparta argumentami “W 2002 roku, kiedy w Warszawie powstawała koalicja PiS-PO, na Bemowie do niej nie doszło, z winy PO. Jeden z asystentów Donalda Tuska załatwiał też w bemowskim TBS mieszkania dla rodziny”.

Do głosowania na PiS miał zachęcić propagandowy film “Przed i PO”, czyli apoteoza rządów Prawa i Sprawiedliwości skonfrontowana z zakłamaniem polityków Platformy Obywatelskiej.

Wojciech Dąbrowski przekonywał: - To postkomuniści i członkowie byłej UW zbudowali układ, który niszczył Warszawę przez ostatnie lata (...) Ludzie, którzy rządzili przez ostatnie 12 lat doprowadzili miasto na skraj bankructwa. Zapewniał też: - PiS ma wizję tego, co należy w Warszawie zrobić. Chcemy, aby Warszawa byłą metropolią, stolicą regionu.

Powracając do pomysłu tanich mieszkań, prezes Warszawskiego regionu PiS mówił: Dziś mieszkanie w Warszawie stało się dobrem luksusowym, dostępnym tylko dla najbogatszych. Tak nie może być. Mieszkanie musi być dostępne dla średnio zarabiających warszawiaków. Jak to zrobić? Miasto musi uwolnić grunty, wystawić ich na sprzedaż bardzo dużo, tak aby podaż gruntów wzrosła, co spowoduje spadek cen.

Radny Michał Grodzki, mający zaprezentować program PiS dla Bemowa, stwierdził: - My na Bemowie działamy w zasadzie w opozycji. Przeprowadziliśmy może 2-3 głosowania po naszej myśli. To nie znaczy, że jest tragicznie, ale dobrze też nie. Radny zaprezentował na zdjęciach “niedociągnięcia naszych konkurentów – oby wkrótce poprzedników” – zapuszczone forty Bema i Chrzanów, Glinianki Sznajdra – brudne i zaniedbane, niezmodernizowane ulice – Obrońców Tobruku, Radiową, niestrzeżony i niebezpieczny przejazd kolejowy przy ul. Księcia Bolesława. Ubolewał także nad niedostępnością dla mieszkańców szkolnych boisk i wielkością reklam prywatnych firm wynajmujących lokale od szkół.

Dzielnica nie powinna być dla inwestorów czy przyjezdnych, tylko dla obecnych mieszkańców – podsumował radny.

Najwytrwalsi słuchacze otrzymali czterostronicowy “wyciąg z programu Prawo i Sprawiedliwość 2006-2010: PiS dla Bemowa”.

Bemowscy działacze PiS zapowiadają, że podobne spotkania z Kazimierzem Marcinkiewiczem zostaną również zorganizowane w trzech pozostałych okręgach naszej Dzielnicy. Kalendarz tych spotkań jeszcze nie jest znany.

(*) Tytuł relacji jest oczywiście cytatem z piosenki satyrycznej Marka Majewskiego. (red.)

Dominika Zarzeczna, Artur Grzeszczyk | 28.09.2006 komentarz[6] |
Adres IRB

Reklamuj się u nas
Rada Bemowa
Cackowski M. ............ PiS
Chmiel Zb.
Klażyński W.
Niedziałek A.
Siwik K.
Świderska T.
Wierzchowski M.
Oborski J.............. ex PO
Rafalski P.
Ryszkowski M.
Sylwestrzak M.
Barciński K. ................. dB
Dąbrowski J.
Gala P.
Lorentowicz Ł.
Pietrzak M.
Schubert-Figarska W.
Zawistowski A.
Zięba A.
Czerska P. ....................PO
Przychodzień-Schmidt E.
Wośko-Matryba J.
Głowacka H. .......... ex SLD
Podpłoński R........ niezal.
Szczołek B.
Aktualnie IRB czyta -
2
Kalendarz
Wrzesień
Nd Pn Wt Sr Cz Pt So
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Administrator
Zarząd
© 2004-2017 IRB. made in Poland.