Strona główna - najnowsze | Archiwalne | Dodaj wiadomość | Działy
wyszukiwarka:

Plan Bemowa i okolic

Rozkłady jazdy.
Tramwaje i Autobusy
ANKIETA IRB.
W jakich obszarach zasoby ekologiczne Bemowa kurczą się
leśnych.
parkowych.
zieleńcach.
kampinoskiego napowietrzania.
wodach oligoceńskich, artezyjskich.
smog świetlny, łuna miejska.
smog akustyczny, hałaśliwość.
smog fekaliczny i zapachowy, odzwierzęcy.
porządku miejskiego - chodniki, trawniki, jezdnie.
roślinności indywidualnej - balkonowej, osiedlowej.

[wyniki | ankiety]
Spis działów.
Aktualia
Bemowo
Warszawa
Polska
Europa
Świat
Kontakt z IRB
Warto przeczytać
Rugi warszawskie
Atak na emerytury
Wrak Rzeczpospolitej
Lech Kaczyński
Wywiad z byłym burmistrzem Bemowa Wł. Całką
ieb
Konkurs IRB 2008
Regulamin
II tura - finał
Cywilizacja..."
Cztery"
Gębon III ..."
Lubeka"
Sekunda"
Wielki Piątek"
Wirtualne dusze"
Artykuły > Kultura - wywiady > Wywiad z Markiem Andrzejem Michalskim
Przeprowadzam serię wywiadów z ciekawymi ludźmi – pisarzami, poetami, malarzami, naukowcami. Marku, czy zgodzisz się odpowiedzieć na kilka pytań dla czytelników Portalu „Internetowa Republika Bemowo”  

Jak to się stało, że zacząłeś pisać?

Zawsze miałem zdolność do zauważania niekonsekwencji oraz wychwytywania niedokładności czy błędów w druku. Toteż pierwsze moje notatki do prasy powstawały już w moich czasach studenckich, a później wypowiadałem się wielokrotnie na tematy, którymi się aktualnie zajmowałem. 

Czy piszesz wyłącznie książki naukowe, czy też również popularnonaukowe?

I naukowe i popularnonaukowe. Przykładem tych drugich jest wydana w 2005 roku broszura p.t.” Droga wodna z zachodu Europy przez Dniepr do Morza Czarnego” napisana wspólnie z Julią Kantor. 

Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje twórczość?

Ogromną, jednak trudno określić to ilościowo. Po to, by pracować twórczo, trzeba znaczną część czasu poświęcić na zgromadzenie danych wejściowych, zarówno dotyczących tekstu jak i ilustracji, zapoznanie się z tłem historycznym i geograficznym, i odpowiednie uporządkowanie zgromadzonych materiałów.

Dopiero wtedy można tworzyć nowe wartości.

Pominięcie czy też nadmierne skrócenie etapów wstępnych powoduje tworzenie bubli naukowych i powiększa entropię. 

Na co zwracasz, przede wszystkim, uwagę oceniając twórczość innych?

Na precyzję wysławiania się, ścisłość, dokładność, stosowanie prawidłowych jednostek fizycznych, używanie języka profesjonalnego, unikanie zbytecznego stosowania określeń niepolskich, tam gdzie istnieją rodzime odpowiedniki, unikanie określeń żargonowych, unikanie stylu reporterskiego. A jeśli używanie wyrazów obcych to z oryginalną pisownią. 

Jakie wartości cenisz najwyżej?

Rzetelność, zgodność z  logiką i faktami historycznymi. 

Wiem, że od dłuższego czasu pracujesz nad wielkim dziełem dotyczącym epoki parowców na polskich drogach wodnych. Do kogo przede wszystkim jest adresowane to dzieło? Kiedy ukażą się pierwsze dwa, ukończone już tomy? Gdzie będzie je można kupić, ewentualnie wypożyczyć?

Do naukowców, techników, historyków techniki i hobbystów. Dwa pierwsze tomy złożyłem w wydawnictwie Politechniki Wrocławskiej – Fundacji Otwartego Muzeum Techniki już w styczniu 2006 i… czekam. Sam pracuję nad ostatnim – III tomem.

Nie jestem w stanie odpowiedzieć kiedy praca wyjdzie z druku, a tym bardziej gdzie można ją będzie kupić czy wypożyczyć. Na dwa ostatnie pytania nie można dziś dać wiążącej odpowiedzi.

Książka ta stanowić będzie pierwsze w Polsce opracowanie dotyczące historii żeglugi śródlądowej od roku 1827, a więc od wprowadzenia na Wisłę pierwszego parowca „Xiążę Xawery”, poprzez zbudowanie w roku 1954 ostatniego parowca „Bogusław” aż do chwili wycofania z eksploatacji tych statków.

Wg aktualnych danych zbiór ten obejmuje ponad 300 statków bocznokołowych, 4 statki łańcuchowe, 90 statków tylnokołowych i ponad 600 śrubowców.

Zbiór zawiera parametry statku i jego jednostki napędowej, jego historię i w miarę możliwości – fotografię.

Niestety im statek był mniejszy, tym mniej pozostawił po sobie wiadomości. 

Niezależnie od pracy naukowej prowadzisz cały czas wykłady na uczelni, zajęcia ze studentami, potrzebujesz też czasu dla rodziny… Skąd czerpiesz potrzebną na to wszystko energię? Byłabym wdzięczna za przepis na realizację tak aktywnego życia.

Był okres gdy prowadziłem zajęcia dydaktyczne równolegle w Akademii Morskiej w Szczecinie (Wydział Transportu) i Politechnice Warszawskiej (Wydział Inżynierii Środowiska), później zamiast warszawskiej była Politechnika Szczecińska (Wydział Techniki Morskiej). Epizodem w mojej pracy dydaktycznej były wykłady w Cranfield Institute of Technology – College of Aeronautics.

W Akademii Morskiej w Szczecinie byłem twórcą nowej specjalności ”Żegluga Śródlądowa”.

W sumie pod moim kierunkiem 2 osoby obroniły prace doktorskie a ok. 150 osób obroniło prace magisterskie i inżynierskie.

Biorę także udział w pracach Instytutu Analiz, Diagnoz i Prognoz Gospodarczych w Szczecinie; Grupy Prognostycznej Akademii Morskiej w Gdyni, zasiadam w Radzie Programowej „Porozumienia w sprawie Wspierania Inicjatyw i Programów Rozwoju Gospodarczego Polski w oparciu o Walory Rzek i Morza Bałtyckiego”, Radzie Programowej Międzynarodowego Stowarzyszenia Biopaliw, jestem w zarządzie Stowarzyszenia Dorzecza Wisły „Wisła”, należę do Bractwa Mokrego Pokładu we Wrocławiu, współpracuję z Ligą Morską i Rzeczną, Związkiem Miast Nadwiślańskich, Związkiem Miast i Gmin Nadnoteckich.

Należę do Zespołów PAN (w Komitecie Budowy Maszyn i Komitecie Transportu), Towarzystwa Naukowego Płockiego, Szczecińskiego Towarzystwa Naukowego i Polskiego Komitetu PIANC.

Systematycznie biorę udział w konferencjach: Marine Technology and Transportation (Wessex Institute of Technology), European Inland Waterway Navigation, Okrętownictwo i Oceanotechnika, Muzealnictwo Morskie I Rzeczne

Moje publikacje ukazują się w materiałach z ww. konferencji, a także w czasopismach: „Morze”, „Kurier Morski”, „Żagle”, „Morza – statki – okręty”, „Prosto z Pokładu”, „Gospodarka Wodna”, „Przegląd Komunikacyjny”.

Polskie śródlądowe drogi wodne obejmują ok. 4 000 km rzek, kanałów i torów wodnych na jeziorach. Prawdopodobnie jestem jedyną osobą, która przepłynęła wszystkie z tych tras. 

W ostatnich czasach wiele „papierowych czasopism przeżywa kryzys, natomiast jak przysłowiowe grzyby po deszczu powstają nowe portale internetowe. Niektóre z nich planują z czasem wydawanie wersji papierowej. Czy uważasz, że Portale stanowią przyszłość, ponieważ młode pokolenie chętniej czyta z ekranu monitora niż z książki? Czy publikując swój dorobek korzystasz z Internetu czy tylko z tradycyjnych wydawnictw papierowych?

Nie wydaje mi się, ażeby portale internetowe wyparły papierową wersję informacji. Stykałem się dotychczas z wieloma zupełnie błędnymi informacjami internetowymi, których powtórnie nie udało mi się odnaleźć, gdyż w krótkim czasie zniknęły.

Dlatego na niektórych Uczelniach opieranie prac dyplomowych na informacjach internetowych, zostało zakazane. 

Obserwujemy ostatnio pewną tendencję światową dotyczącą krótkich form literackich. Otóż dzisiejsi zabiegani, wciąż śpieszący się czytelnicy preferują takie krótkie formy. Prawdopodobnie w odpowiedzi na to zapotrzebowanie niektórzy autorzy zaczęli pisać jednostronicowe opowiadania i powieści nie przekraczające dwustu stron. Kierunek ten – łączący krótką formę z przekazywaniem wartości wybitnie humanistycznych został opisany i określony w niektórych recenzjach jako nurt „silaj”. Czy mógłbyś zdradzić swoje zdanie na temat tego nurtu?

Oczywiście jestem zwolennikiem krótkich form. Nauki techniczne nie znoszą rozwlekłości. 

Na zakończenie pytanie osobiste. Czy możesz zdradzić nad czym będziesz pracować po ukończeniu dzieła o epoce parowców?

Nie wiem. Nowe tematy pojawiają się zazwyczaj dość nagle, pozbawiając priorytetu dotychczasowych faworytów. 

Dziękuję za rozmowę i życzę wielu sukcesów i satysfakcji z pracy. 

Warszawa, dnia 26.III.2007r.                                                                      

                                                       Wywiad przeprowadziła Jurata Bogna Serafińska

komentarz[0] |

© 2004-2017 IRB. made in Poland.
0.011 |